Nie tylko przez żołądek zdobędą serca turystów
Wygrały dwie Karczmy Regionalne i Punkt Informacji Turystycznej
Halina Gajda
Chomiłki, pierogi z bryndzą, kiszeniaki, war ze zlepieńcami, rydze smażone na gęsinie, gęsie wątróbki z szarą renetą, domową żurawiną i chałką – te dania przyrządzone przez gospodarzy Starego Domu Zdrojowego i Gościnnej Chaty podbiły serca członków komisji Małopolskiej Organizacji Turystycznej, która nadawała tytuły Karczma Regionalna. Tymi tytułami obydwie restauracje będą mogły szczycić się, co więcej będą umieszczone na „Małopolskiej Trasie Smakoszy”.
W innej dziedzinie, choć też związanej z walką o turystę i kuracjusza otrzymał Punkt Informacji Turystycznej w Gorlicach prowadzony przez Stowarzyszenie Beskid Zielony Lokalną Organizację Turystyczną. Certyfikat Polskiego Systemu Informacji Turystycznej z dwiema gwiazdkami przysługuje im przez kolejny rok pracy.
Prestiżowe certyfikaty trafiły do Wysowej-Zdroju i Gorlic
Małopolska Organizacja Turystyczna przyznała tytuły przedstawicielom powiatu
Gościnna Chata i Stary Dom Zdrojowy z Wysowej-Zdroju uzyskały prestiżowy tytuł Karczmy Regionalnej, a nadała go Małopolska Organizacja Turystyczna. Uroczyste wręczenie certyfikatów odbyło się w Suchej Beskidzkiej, w najstarszej małopolskiej karczmie o nazwie Rzym.
Walka o tytuł do łatwych nie należała, bowiem do udziału zgłosiły się 54 karczmy i restauracje z całej Małopolski. W teren ruszyły więc zespoły oceniające, które gościły w każdym z miejsc. Oczywiście nie zdradzały swojej tożsamości. Ich członkowie smakowali potrawy, oceniali atrakcyjność menu, jakość obsługi, a nawet wiedzę personelu o regionie. Na podstawie zebranych informacji, kapituła złożona z pracowników MOT wybrała lokale, które zasługują na certyfikat. Trafił on do 42 lokali.
- Początkowo nie wiedzieliśmy, że przyjechali nas przedstawiciele komisji. Zamówili kilka potraw, po pół porcji. Nie było w tym niczego dziwnego, bo często mamy takich klientów, którzy chcą posmakować kilku dań. Dopiero gdy zaczęli przepytywać kelnera o lokalne atrakcje, zorientowaliśmy się, kim są – opowiada Irena Sulicz, właścicielka Gościnnej Chaty. – Oczywiście kelner zdał egzamin na piątkę – dodaje ze śmiechem.
Podniebienia członków komisji podbiły między innymi chomiłki, pierogi z bryndzą, kiszeniaki, war ze zlepieńcami.
Nadanie certyfikatu nie oznacza, że właściciele mogą spocząć na laurach. Zespoły oceniające będą żywo zainteresowane tym, co na co dzień dzieje się w nagrodzonych lokalach i tym, czy na pewno zasługują na niego.
Nagrodzone obiekty zostaną umieszczone na Małopolskiej Trasie Smakoszy i będą uwzględnione w działaniach promujących nasz region.
- Oceniani nie znali dnia ani godziny, bowiem komisja nie zapowiadała swojej wizyty i miała przyjść znienacka. I pojawiła się u nas w Starym Domu Zdrojowym. W osobie dwóch pań, które kosztowały i oceniały. Podano krem z białych warzyw i barszcz czerwony na zakwasie z uszkami, rydze smażone na gęsinie, foie gras, czyli gęsie wątróbki z szarą renetą, domową żurawiną i chałką, a na deser piernik na miodzie spadziowym pieczony według starej receptury. I musiało smakować! – zdradza Barbara Miernik, właścicielka Starego Domu Zdrojowego. – Gdy wręczano naszemu Staremu Domowi Zdrojowemu certyfikat, słychać było z widowni „O, rydze przyjechały z Wysowej!”, „Święto Rydza!”. Znaczy to, że nasze rydzowe wydarzenie, choć jeszcze młode, ma już swoją rangę i wielbicieli – dodaje.
O certyfikat walczyły także punkty informacji turystycznej. Otrzymanie certyfikatu uzależnione było od spełnienia wielu wymogów.
- Z dużą satysfakcją pragniemy poinformować, że Punkt Informacji Turystycznej w Gorlicach prowadzony przez nasze Stowarzyszenie Beskid Zielony Lokalna Organizacja Turystyczna otrzymał Certyfikat Polskiego Systemu Informacji Turystycznej – kategoria druga oznaczony dwoma gwiazdkami w skali czterech – chwali się Robert Łętowski, prezes stowarzyszenia.
Pod ocenę został poddany między innymi zakres usług dostępnych w punkcie oraz jakość obsługi turystów. Certyfikacja odbywała się według zasad i kryteriów określonych zarówno dla systemu krajowego, jak i regionalnego.
- Do kategorii trzech gwiazdek zabrakło nam spełnienia tylko dwóch kryteriów – brak podjazdu dla niepełnosprawnych oraz oznakowanie dojazdu do punktu na ulicach miasta – przyznaje.
Krótka piłka
Agnieszka Nigbor-Chmura
Gościnna Chata, Stary Dom Zdrojowy i jeszcze Punkt Informacji Turystycznej – wszystkie trzy pracują na to, co można nazwać gorlicką marką. To ważne dla turystów, bo gdzieś muszą się dowiedzieć, z czego słynie powiat, co warto zobaczyć, do jakiej miejscowości pojechać, gdzie się zatrzymać, gdzie dobrze zjeść. O to ostatnie doskonale dbają obydwie wysowskie restauracje, które otrzymały tytuł Karczmy Regionalnej. Zwycięzcom gratulujemy, a pozostałym polecamy uczyć się od najlepszych.






